Prokurator, nie podzielając stanowiska sądu o niezastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego Kamila D., złożył w dniu 11 grudnia 2019 roku zażalenie na to postanowienie.

Mimo, iż Sąd uznał, że w sprawie zaistniały ogólne przesłanki do zastosowania środków zapobiegawczych i prokuratura uprawdopodobniła popełnienie przez podejrzanego zarzucanego mu czynu, to sąd nie zastosował tego najsurowszego środka zapobiegawczego. Co więcej, sąd nie zastosował wobec podejrzanego żadnego środka, który mógłby w sposób prawidłowy zabezpieczyć dalszy tok śledztwa.

Przede wszystkim należy podkreślić, że zgodnie z art. 258 § 2 k.p.k., w przypadku zagrożenia karą co najmniej 8 lat pozbawienia wolności, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania, w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, jest uzasadniona. Artykuł ten zawiera  jednoznaczne stwierdzenie, że wysokość kary może być przesłanką samoistną do orzeczenia tymczasowego aresztowania.

W sprawie prowadzonej przeciwko Kamilowi D., w której kara grożąca podejrzanemu może wynieść nawet 25 lat pozbawienia wolności, a dolna granica tej kary wynosi co najmniej 5 lat, niezastosowanie tymczasowego aresztowania należy uznać za stanowisko sprzeczne z wymową tego przepisu.

Prokurator, podniósł w zażaleniu, że sąd rozmija się z faktami, uznając, że w sprawie nie istnieje możliwość utrudniania przez podejrzanego śledztwa, z uwagi na zgromadzony już materiał dowodowy. W rzeczywistości w śledztwie badane są również wątki, związane z możliwością popełnienia innych fałszerstw. Prowadzone czynności procesowe obejmować będą z pewnością również przesłuchania świadków. Przekonanie sądu, że podejrzany, któremu grozi surowa kara, nie będzie wpływał na tych świadków, jest nieuzasadnione i co najmniej przedwczesne.

Nadto, nie można się zgodzić z argumentacją sądu, który zarzucił, że prokurator w sposób zbyt ogólny wskazał we wniosku, jakie czynności dowodowe zamierza wykonać na dalszym etapie śledztwa. Zdaniem prokuratora wskazywanie na konkretne czynności nie może znaleźć się we wniosku, gdyż wniosek ten jest dostępny dla podejrzanego, który mógłby w ten sposób, dowiedzieć się o planowanych działaniach w postępowaniu.

Prokurator, nie podzielił również argumentacji sądu i wskazał w zażaleniu, że działanie podejrzanego Kamila D., powinno być traktowane, jako oszustwo na szkodę banku.

Zaskarżenie tej decyzji jest konieczne z uwagi na jej wadliwość i obrazę przez sąd  przepisów Kodeksu postępowania karnego.

Zespół Prasowy