Prokuratura Regionalna w Katowicach pod sygnaturą akt RP I Ds 36.2019 w dniu 27 września 2019 roku przejęła z Prokuratury Rejonowej Częstochowa – Północ w Częstochowie śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej działającej na terenie Częstochowy, Mysłowic i innych miejscowości na trenie całego kraju, której członkowie ze z góry ustalonym zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej wynajmowali hale magazynowe oraz nieruchomości nie płacąc czynszu i składowali na ich terenie wbrew przepisom odpady, które następnie porzucali w warunkach mogących stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka lub środowiska, tj. o przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. i inne. Śledztwo zostało wszczęte w dniu 16 maja 2018 roku.

Dotychczas zarzuty przedstawiono sześciu podejrzanym, w tym dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, polegającego na składowaniu bez wymaganych zezwoleń odpadów niebezpiecznych w warunkach, które mógł zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób oraz środowisku, jak również oszustwa na szkodę właścicieli nieruchomości z tytułu wprowadzenia w błąd, co do przeznaczenia najmowanych nieruchomości, nieuregulowania opłat za dzierżawę oraz porzucenia odpadów, skutkujących koniecznością ich utylizacji na koszt właściciela nieruchomości, jak również w przeciwko wiarygodności dokumentów, tj. o czyny z art. 258 § 1 kk, 183 § 1 kk, 165 § 1 pkt 5 , art. 164 § 1 kk w zw. 163 § 1 pkt 1 i 3 kk, za co grozi kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat.

Wobec 3 podejrzanych Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, który jest stosowany do nadal.

Postępowanie zostało zainicjowane zgłoszeniem w dniu 11 maja 2018 roku składowania beczek i pojemników plastikowych z nieustaloną substancją, z których wydobywały się opary.

W styczniu 2018 roku Andrzej D. założył działalność gospodarczą i wraz z Dariuszem H., Markiem M. i Dorotą P. wyszukiwali miejsca składowania odpadów i najmu nieruchomości, następnie w styczniu 2018 roku w Częstochowie, została zawarta umowa najmu hali magazynowej przy ulicy Filomatów w Częstochowie, na której do maja 2018 roku przywieziono substancje niebezpieczne w ilości nie mniejszej niż 2.400.000 dm3 tj. 932.000 kg cieczy oraz ciał stałych niewiadomego pochodzenia.

Z uzyskanych w sprawie opinii biegłych, a także informacji pochodzących od Straży Pożarnej i WIOŚ Delegatura w Częstochowie jednoznacznie wynika, że składowisko to ma bardzo duże rozmiary i jest zagrożeniem dla życia wielu osób i mienia w znacznych rozmiarach. Środki tam zgromadzone nie są w całości zidentyfikowane, składowisko znajduje się na terenie zabudowy miejskiej, zamieszkałym w pobliżu węzła kolejowego krzyżujących się arterii kolejowych, wiaduktu drogowego łączącego 2 części miasta.

Ustalono ponadto, że tożsama działalność była prowadzona przez Marka M. na terenie Mysłowic, a maju 2019 roku doszło do wywrócenia się kilkunastu mauzerów z niebezpieczna substancja chemiczną.

Nadmienić należy, że odpady, o których mowa powyżej, nadal znajdują się w ww. miejscach, mimo podjętych prób ich usunięcia, powodując tym samym stan realnego zagrożenia dla środowiska oraz życia i zdrowia wielu osób, zwłaszcza że pojemniki, w których umieszczone są odpady ulegają rozszczelnieniu, powodując tym samym wyciek niebezpiecznych substancji do środowiska.

W związku z powyższym zagrożeniem wystąpiono z odezwami do organów samorządowych, w tym do Prezydenta Miasta Częstochowy i Mysłowic o natychmiastowe podjęcie działań zmierzających do usunięcia niebezpiecznych odpadów i przekazania ich do unieszkodliwienia.

Rzecznik Prasowy
Prokuratury Regionalnej w Katowicach