Od 28 do 30 maja 2019 roku na polecenie prokuratora z Prokuratury Regionalnej w Katowicach funkcjonariusze Policji zatrzymali 5 osób związanych z tzw. mafią śmieciową. To kolejne osoby, które usłyszały zarzuty w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym składowaniem i porzucaniem odpadów m.in. chemicznych i lakierniczych w województwach: śląskim, małopolskim, świętokrzyskim, podkarpackim i pomorskim.

Z ustaleń śledztwa wynika, że nielegalny proceder polegał m.in. na transportowaniu i składowaniu odpadów niebezpiecznych w beczkach i pojemnikach typu „mauser” o pojemności 1000 litrów. Toksyczne odpady gromadzono na obszarach zabudowanych w pobliżu dużych skupisk ludzkich, na terenach leśnych, w okolicach zbiorników wodnych i m.in. na terenie hal magazynowych zlokalizowanych w centrach miast, które wynajmowano na tzw. „słupy”, czyli osoby wykorzystywane przez członków grupy przestępczej podczas dokonywania przestępstw. Po zapełnieniu magazynów odpadami niebezpiecznymi dla życia i zdrowia ludzi podejrzani przestawali płacić za czynsz i zmieniali miejsce swojej działalności. Wówczas właściciele tych obiektów orientowali się, że w budynkach porzucono toksyczne odpady.

W toku śledztwa zostały przeprowadzone oględziny miejsc składowania odpadów. W ich trakcie pobrano do badań próbki znajdujących się tam substancji, które następnie przekazano do analizy biegłemu z zakresu ochrony środowiska i fizykochemii. Z jego opinii wynika, że rodzaj i ilość zgromadzonych odpadów, a także sposób ich przechowywania powodowały zagrożenie dla życia i zdrowia okolicznych mieszkańców, a także ryzyko istotnego obniżenia jakości wody, powietrza i powierzchni ziemi.

Zatrzymane ostatnio osoby, które były zaangażowane w proceder nielegalnego gospodarowania odpadami na terenie Gliwic i Wojkowic usłyszały zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, fałszowania dokumentów oraz prania pieniędzy, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.

Na wniosek prokuratora Sąd aresztował czterech podejrzanych na trzy miesiące. W stosunku do piątego z zatrzymanych prokurator zdecydował się zastosować wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

RZECZNIK PRASOWY PROKURATURY REGIONALNEJ W KATOWICACH
Waldemar Łubniewski